***

***

czwartek, 26 sierpnia 2010

Balerinki

Oczarowały mnie balerinki szydełkowe pokazane przez Antoninę i postanowiłam sobie takie wydziergać :) Gdyby ktoś jeszcze chciał skorzystać, to opis wykonania znajdzie właśnie na blogu "U Antoniny".
Akryl (miałam cienki, więc robiłam w dwie nitki), szydełko 3mm, do obrobienia oczkami rakowymi szydełko 2mm.  A oto efekt mojej wczorajszej pracy:







Pierwszy raz robiłam sama sobie zdjęcia stóp, ciekawe doświadczenie :))

27 komentarzy:

  1. Piękne balerinki. I te Twoje i Antoniny. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Tylko od razu zaczęłam się zastanawiać, czy dałoby się je podlepić gumową podeszwą, nabierając prędkości na śliskim parkiecie zabiłabym się jak nic!... ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne!!!
    A będziesz dorabiać jakąś podeszwę antypoślizgową?

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne! Zachwyciły mnie u Antoniny i dostałam nawet takich ciągotek, by sobie zrobić. Ale jak zrobić choć minimalny obcasik? Albo zamontować coś przeciwpoślizgowego? W zwykłych kapciach przy mojej nadwadze nogi mi się wykrzywiają...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :))
    Brahdelt, karmelek, nie będę niczym podklejać, bo czuję się w nich jak w skarpetkach, a często właśnie w skarpetkach paradowałam po domu ;)
    Ale gdyby ktoś chciał, to znalazłam w Zamotane takie cuś
    http://www.zamotane.pl/image_func.php?img=gfx/a77a8f05655f52077e5197c0a35901a1.jpg&lang=pl&prod_id=2457
    tkaitka, no niestety, chyba nie da się dorobić żadnego obcasika :/

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajne!!!!ja bym nic w nich nie zmieniała!!!Na pewno są bardzo wygodne i przyjemne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba przyznać, że wyszły bardzo udanie! Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne papućki :) Też mam na nie chrapkę ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne...może i ja sobie takie zrobię...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne! Muszę sobie zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie śliczne, ładnie na nodze wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  12. o jejciu, jakie urocze! muszę je zrobić, dzięki za link do Antosi :o)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku, jakie fajne !!!!
    super się prezentują na stópkach :)
    I masz rację, że wcale nie jest łatwo sfotografować sobie swoje własne nogi (hi.hi)
    faktycznie ciekawe doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm jakoś ostanio nie dostawałąm powiadomień z Twojego bloga a tutaj tyle cudów pokazłaś:):):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie śliczne wyszły!Uważam, że bardzo fajne zdjątka udało Ci się zrobić:) Pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
  16. zapraszam do zabawy. Szczegóły u mnie na blogu...

    OdpowiedzUsuń
  17. sliczne butki,,,pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczne balerinki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne te kapciuszki....Szydełkowa to ja nie za bardzo jestem, mam problem z tymi muszelkami...mam pytanko, gdzie znajdę schemacik?
    Pozdrawiam....Kasia..

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasia, nie ma rozrysowanego schematu, jest tylko opis na blogu "U Antoniny" - link podałam w poście.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie dziękuję, muszę dokładnie przeczytać..
    Miłego wieczoru...Kasia..

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam, udało mi się zrobić balerinki...
    Dziękuję ślicznie za pomoc...
    a tak wogóle to piekne "ciuszki" Pani tworzy na tym szydełku, ja raczej drutowa jestem...
    Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia życzę
    Kasia...

    OdpowiedzUsuń