***

***

środa, 3 lipca 2013

Letnia tunika z motywem ananasów, wykończona koronką



Nie trzymam was już dłużej w niepewności ;) To co pokazałam na fotce z poprzedniego wpisu (niestety, prawdziwego koloru wtedy nie udało się wydobyć) to fragment tuniki.
Dzisiejsze zdjęcia bardziej oddają rzeczywisty kolor, choć i tak nie w pełni.





Tył robiony jest tak samo jak przód, tylko z przodu jest głębszy dekolt.

 
Schematy zamieściłam w moim albumie.
Całość przerabiana szydełkiem tulip 1,75mm, kordonek cieniowany Cotton Filet nr 1203 (570m/100g) - zużyłam 300g.
Bardzo przyjemna nitka. Niby podobna do Maxi, ale mniej skręcona, a co za tym idzie, robótka wychodzi mniej sztywna.

Wszyscy pokazujecie zdjęcia swoich kwiatków, a ja pokazuję to co, znalazłam między swoimi pelargoniami ;)

 
Taki oto lokator zadomowił się po deszczu.

No dobra, pokażę chociaż swojego goździka.
Jest śliczny, cudnie kwitnie, a jak pachnie! Pierwszy raz mam tego kwiatka w doniczce (dotąd kupowałam tylko cięte do wazonu) i już wiem, że podobnie jak pelargonie, będzie miał swoje miejsce co roku na moim balkonie.



Trzymajcie się!

niedziela, 30 czerwca 2013

Dla odmiany xxx ;P

Coś nie po drodze mi ostatnio z blogiem...
Przepraszam, że nie było mnie tak długo i nie komentowałam Waszych prac. Czasami tak mam, że potrzebuję odpoczynku od komputera i internetu... Zaszywam się wtedy w kąciku i nie ma mnie dla nikogo ;)
Ostatnio w kąciku wraz ze mną były hafty.

Karteczkę imieninową dla Mamy wyszyłam na aidzie 18 muliną DMC, wzór Rico Design.




Teraz na tapecie mam drugi portret z serii "szkice ołówkiem", również na aidzie18.
 

Jak widzicie, krzyżyki wciągnęły mnie na całego ;)

No, może nie do końca, bo zrobiłam też coś szydełkowego, ale o tym już w następnym wpisie.

Dzisiaj przypadkiem zauważyłam też, że mam urodziny. To znaczy nie ja, tylko mój blog :D
To już 4 lata minęły od czasu gdy napisałam swojego pierwszego posta.
Pamiętam jaka byłam wtedy przejęta i zagubiona na blogspocie. Nie miałam pojęcia czy sobie poradzę i jak zostanę przyjęta przez innych...
Wasze komentarze i odwiedziny na blogu świadczą o tym, że warto było podjąć to wyzwanie.
Kochani, dziękuję Wam wszystkim za te wspólne lata i mam nadzieję, że razem będziemy jeszcze baaardzo długo, albo jeszcze o jeden dzień dłużej!


Pozdrawiam gorąco

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Różana Mgiełka i igielnik


W maju skusiłam się na zakup włóczek firmy DROPS, które można było nabyć w promocyjnych cenach.
Między innymi wybrałam Fabel Long Print nr 623 z przeznaczeniem na letni, ażurowy sweterek. Kolorki są cudne: delikatne odcienie różu, beżu, siwego i rozbielonej zieleni - prawdziwie różana mgiełka :D



Sweterek jest właściwie narzutką, bo nie ma zapięcia.

Wzorowałam się na modelu z gazetki Mała Diana na szydełku 8/2007. Taśmy wykonałam wg tego schematu,


ale wprowadziłam zmianę, mianowicie w rzędach rozpoczynających kolejne wachlarzyki przerabiałam słupki zwykłe a nie podwójne.

Oba zdjęcia powyżej zrobione są z lampą błyskową



Zużyłam prawie 6 motków, całość przerabiałam szydełkiem Apple 3,5mm.
Sweterek po praniu zrobił się bardziej przyjazny dla skóry, ale wrażliwcom może troszkę przeszkadzać delikatne drapanie wełenki ;)


W dniu moich urodzin obchodzi również urodziny Janeczka i ponieważ prezent już jest u jubilatki, to mogę pokazać co dla niej zrobiłam.
Aida 18, mulina DMC i koraliki Euroclass.


Wzorek pochodzi stąd.
I jeszcze zdjęcie z bloga Janeczki, bo zapomniałam przed wysłaniem zrobić zdjęcia z karteczką wyszytą przeze mnie jakiś czas temu ;)


Jeśli macie ochotę na coś słodkiego to zapraszam na deser, którym my zajadamy się ostatnio bez opamiętania ;P PRZEPIS


Pozdrawiam ciepło i życzę nam wszystkim wreszcie SŁONECZKA!!!!!!!