Pomysł zaczerpnięty z Weny 2/2011 i choć w gazetce zając wygląda bardzo fajnie, to mój wyszedł taki jakiś... do zająca nie podobny ;)
No nie mam ręki do maskotek i już!
W zeszłym tygodniu wyszyłam też kilka karteczek, które wysłałam do znajomych i rodziny.
i wszystkie razem:
Dziękuję pięknie za życzenia powrotu do zdrowia :)
Na dzień dzisiejszy opuchlizna i wysypka zeszły, natomiast pozostała łuszcząca się skóra.
Ponieważ najbliższe dni będą coraz krótsze na wywiązanie się z wszystkich obowiązków, pragnę już dziś życzyć Wam:
Pełnych miłości, wiary i nadziei
Świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jajka, obfitego śmigusa-dyngusa
oraz wiosennego nastroju
![]() |
| zdjęcie ze strony http://www.edycja.pl/multimedia_cards_view_category/category_id/46 |
z radosnym ALLELUJA!

