***

***

piątek, 22 stycznia 2010

Powtórka z rozrywki... to samo wdzianko po raz trzeci

Zrobiłam je dla koleżanki :)
Sonata, szydełko 3,5 i 3mm - zużyłam 35 dag.     SCHEMAT i TU


A tak wygląda w świetle dziennym - chyba to zdjęcie najbardziej oddaje naturalny kolor

Jeszcze chciałam podzielić się swoimi spostrzeżeniami odnośnie sposobu wykonania:
Ponieważ rękawy robione są z siatki, a siatka lubi się wyciągać, łatwiej jest obliczyć długość rękawa robiąc go od góry. Rękaw zaczęłam od zrobienia elementów przy mankietach. Następnie robiłam część siatkową od góry = 24 łuczki (6 elementów x 4 łuczki/ element), po drodze zgubiłam 8 łuczków, tak aby na przyłączenie wcześniej zrobionych elementów zostało mi 16 łuczków (4 elementy x 4 łuczki/ element).
Część elementową przerabiałam bez odrywania nici.

Wdzianko robi się bardzo przyjemnie - polecam!

***

Jeszcze spotkała mnie niespodzianka, a mianowicie Ela przyznała mi guzikowe wyróżnienie. Ślicznie dziękuję :))



Pragnę przekazać je dalej: Antoninie, Gusi, Ani, Ani Koroneczce i Beacie.

piątek, 15 stycznia 2010

Frywolitkowa owalna serwetka

Już jakiś czas chodziła mi po głowie owalna serwetka, którą zobaczyłam na Picasie.
Na początku byłam przerażona ilością pikotków, ale to właśnie one nadają tej serwetce koronkowy wygląd.
Przemogłam się i oto jest! Aida10, wymiar 14x27,5cm  

 

Baaardzo lubię kolczyki, więc nie mogłam się powstrzymać i wysupłałam kolejne - już takim wzorem robiłam z czarnej nitki, ale byłam ciekawa, jak będą wyglądać w melanżu :)  (kordonek Maxi).

sobota, 2 stycznia 2010

Sylwestrowo...



Życzę wszystkim wszelkiej pomyślności
w Nowym Roku 2010!


***
Na zabawę Sylwestrową kupiłam sukienkę, a ponieważ większość sukienek dostępnych w naszych sklepach jest na ramiączkach (wyglądam w takich niekorzystnie), to musiałam pomyśleć o okryciu ramion. Najpierw kupiłam szal, ale w domu stwierdziłam, że jest mało praktyczny w czasie tańca. Do nocy sylwestrowej nie miałam już dużo czasu, więc szybciutko zrobiłam maleńkie bolerko z kwadratów, takie jakie robiłam latem.


Nici Koral - szydełko 2mm. Bordiurę obszyłam czarnymi cekinami.


Przed wyjściem na zabawę udało się zrobić tylko 1 zdjęcie, bo padły akumulatorki w aparacie.



***

Ponieważ mamy okres karnawału, to chcę się podzielić przepisem na przepyszną przekąskę, która znakomicie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Placki z kurczaka i papryki
3 duże (pojedyncze) filety z kurczaka
3 papryki (czerwona, żółta i zielona)
1 por
3 białka + 1 żółtko
5 łyżek mąki ziemniaczanej
przyprawa do kurczaka złocistego (KAMIS) lub sól i pieprz
olej do smażenia

Filety kroimy w kostkę 1cm, drobniutko kroimy paprykę i por, dodajemy przyprawę (ja daję niecałe opakowanie, ok. 25g), mieszamy i odstawiamy na 0,5 godz. Następnie dodajemy mąkę ziemniaczaną i żółtko, a na końcu dodajemy białka ubite na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z kurczakiem.
Na patelni rozgrzewamy olej i kładziemy łyżką stołową niewielkie placki, delikatnie je spłaszczając. Smażymy z obu stron na złoty kolor. 

SMACZNEGO!
Posted by Picasa


A na koniec dziękuję bardzo za życzenia świąteczne i noworoczne :)