***

***

niedziela, 11 maja 2014

Turkusowa tunika

Na zdjęciach wygląda na niebieską (przynajmniej na moim ekranie), ale w rzeczywistości to kolor ciemno turkusowy.




Oryginał wygląda tak


a wzorek znalazłam na rosyjskiej stronce.

Robótka jest bardzo włóczko żerna - zużyłam prawie 45 dag (9 motków) Baby Cotton mieszanki bawełny (60%) z akrylem (40%); szydełka: 3,5; 4,0 i 4,5 mm.


Pierwszy raz robiłam z tej włóczki i jestem ciekawa jak będzie się zachowywać w noszeniu. W moteczkach i w dzianinie jest bardzo miękka.
Dół tuniki prułam kilka razy, bo ciągle wychodziła mi za wąsko ;) 
W oryginale rękawy kończą się pasem ażurowego wzoru, ale ja dodałam drugi, tak jak jest na dole tuniki.

W zeszłym tygodniu moja druga połówka obchodziła okrągłe urodziny :)



Na przyjęcie upiekłam niezawodną "Panią Walewską", "Szarlotkę wyborną" i pierwszy raz "Brzoskwiniową pasję".

Przepis na to wspaniałe ciasto z galaretką znajdziecie na blogu Margarytki.
Rodzince tak bardzo posmakowało, że na pewno będzie często gościć na naszym stole. POLECAM z całego serca - PYCHOTKA!!!






środa, 30 kwietnia 2014

Autumn Leaves





Wzór, a tutaj inne wersje tego wdzianka; druty 4,5 mm, włóczka Punto.

I wdzianko na modelce - Zosia za 3 dni kończy 8 miesięcy :D



Od Świąt minęło już trochę czasu, a ja nie pokazałam jeszcze jakie śliczne kartki dostałam od Janeczki i Tereni :)



Taką karteczkę natomiast przysłali nam znajomi, namalowaną przez ich dzieci w wieku przedszkolnym. Prawda, że słodka?! :)



Mieszkam w bloku i nie mam ogrodu, ale przed moim oknem, tuż na wyciągnięcie ręki rośnie bez. W tym roku po raz pierwszy zakwitł tak obficie.
A jak cudnie pachnie!!!


Oba zdjęcia zrobiłam z mieszkania przez szybę.



Pozdrawiam ciepło i życzę przyjemnej, słonecznej majówki :)))









czwartek, 17 kwietnia 2014

Gdy czas nie pozwala rozwinąć skrzydeł, robię serwetki :)

Czas tak szybko płynie, że nawet nie wiem kiedy uciekł mi ostatni miesiąc...
W tym czasie zrobiłam niewiele, pierwsza serwetka powstała wcześniej, tylko dotąd nie było okazji zaprezentować jej na blogu ;)

Odsłona będzie więc w kolejności chronologicznej.

Malutka serwetka a'la koniakowska z beżowego kordonka Ada 30, szydełko tulip 1,0 mm. Średnica 18,5 cm. Wzór: Kram z Robótkami 10/2003



Kolejne dwie serwetki zrobiłam z białego kordonka Altin Basak Klasik, szydełko tulip 1,0 mm, średnica każdej z nich to ok. 30 cm. 




Bieżnik z ananaskami. Ten wzór robiłam już jakiś czas temu, tym razem wersja krótsza i z "czystym" środkiem. 
Nie do końca jestem zadowolona z tej wersji, gdyż łuczki wzoru siatkowego po blokowaniu rozjechały się nieco :( 
Wszystko przez to, że zamiast łączyć rzędy wbijając szydełko w  środkowe oczko łuczku poprzedniego rz., to owijałam je wokół tego łańcuszka.
Beżowy kordonek Altin Basak Klasik, szydełko tulip 1,0 mm, wielkość 88 x 30 cm.



Ostatni powstał koszyczek/ miseczka z bawełny Almina, szydełko apple 2,0 mm. Mile zaskoczona jestem z efektu końcowego, bo nie byłam na początku przekonana do zielonego koloru, a wygląda bardzo ładnie, tak wiosennie :)




Wyszyłam też kilka miniaturowych haftów, które miały być wykorzystane do zrobienia kartek świątecznych. Niestety, w tym roku nie zdążyłam ich zrobić, więc wykorzystam je w przyszłości.



Z okazji Świąt Wielkanocnych
przesyłam wszystkim najserdeczniejsze życzenia:
szczęścia, zdrowia, radości!
Smacznego jajka, mokrego dyngusa
oraz miłych spotkań w gronie najbliższych :)
WESOŁYCH Świąt!



P.S.
Zapomniałabym się pochwalić, że Kasia z bloga Kasiulkowe prace szydełkowe 
(kto nie zna, niech zajrzy koniecznie - bardzo utalentowana młoda dziewczyna!)