***

***

sobota, 19 grudnia 2009

sweterek z Sasanki

Przed Świętami prawie nie mam czasu na robótki, ale musiałam skończyć sweterek rozpinany z szarej Sasanki. Robiłam szydełkiem 4mm - poszło 2,5 motka. 

 
 

Schemat znalazłam kiedyś w internecie i tam oryginał był robiony z bawełny. Na pewno lepiej by się układał, bo bawełna jest cięższa od akrylu, ale ja chciałam coś cieplejszego - z Sasanki jest bardzo ciepły pomimo ażuru :)


Z frywolitek mam do pokazania kolejne kolczyki - czarna (!,bo na zdjęciach wygląda jak granatowa) aida15 i turkusowe, szklane koraliki. Wykonałam je na podstawie rozpiski Porannej na Forum u Maranty
 


***

Po raz kolejny dostałam wyróżnienie, tym razem od Małgorzaty - jest mi bardzo miło i dziękuję z całego serca!!!


18 komentarzy:

  1. Jesteś niesamowita. Naprawdę masz złote ręce i nagród powinnaś dostawać pięć dziennie,a i tak nie byłaby to ilość wystarczająca. Z mało szlachetnych materiałów tworzysz arcydzieła. Szacunek największy (tu się kłaniam w pas;) )

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawde przepiekne robisz te sweterki i w kazdym ktory zrobisz jest Ci do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Następny śliczny sweterek,bardzo ładnie w nim wyglądasz.Chyba ciężko się z SASANKI szydełkiem robi?...ten włosek przeszkadza albo mi się wydaje?

    OdpowiedzUsuń
  4. Sweterek z sasanki świetny i jak zawszę- pieknie wygladasz.
    A to prawda, jakos przed świętami brak czasu na robótki.

    OdpowiedzUsuń
  5. tunika rewelacyjna...slicznie sie prezentuje..a kolczyki to juz koniecznie chcialabym takie miec..:)pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny sweterek i śliczne kolczyki...:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie dziękuję za wszystkie komentarze!

    Lauro, przecież wszystkie robimy coś
    z niczego ;) więc nagrody należą się wszystkim robótkującym :) (tutaj JA kłaniam się w pas)

    Mamiczu, z Sasanki robi się nieźle, tylko tak jak przy Kalince, trzeba dobrać odpowiednie szydło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dołączam się do pochwał - zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny sweterek:-)i prześlicznie w nim wyglądasz!Frywolitkowe kolczyki bardzo mi się podobają.Ja nie mam odwagi do zrobienia biżuterii i to w dodatku z koralikami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny sweterek! Ja za Laurą kłaniam się w pas z podziwu.

    OdpowiedzUsuń
  11. fantastycznie się prezentuje ten sweterek nic dziwnego że musiałaś go skończyć :) o kolczykach nie wspomnę :))

    OdpowiedzUsuń
  12. HOLA!PASE A CONOCER TU BLOG Y ME HAN GUSTADO MUCHO TUS TRABAJOS ME GUSTA LA IDEA DE ESTAR EN CONTACTO CON GENTE DE TODAS PARTES DEL MUNDO SOBRE TODO DE AQUELLAS REGIONES TAN LEJANAS.ESPERO PUEDAS TRADUCIR ESTE MENSAJE Y PUEDAS PASAR A VISITARME POR MI BLOG EL LUGAR DE MIRTITA.TE MANDO UN GRAN SALUDOS DESDE MONTEVIDEO-URUGUAY

    OdpowiedzUsuń
  13. Que lindo Bean, felicidades que tengas linda navidad y feliz año!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zarówno sweterek jaki kolczyki pięknie wykonane:) pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne rzeczy robisz!Kolczyki i sweterek b. ładne.Szkoda,że nie ma schematów lub opisów.

    OdpowiedzUsuń
  16. kolczyki śliczne i gratuluję wyróżnienia! :o)

    OdpowiedzUsuń