***

***

niedziela, 19 września 2010

Wdzianko na pożegnanie lata

Za oknem zimno, a ja jeszcze letnie wdzianko sobie machnęłam, a co! Skończyłam w zeszłym tygodniu, tylko jakoś tak zeszło... nie miałam czasu kupić guzików ;)
Robione z  FRIGYI  DK firmy Rozetti, niesamowicie miękkiej i aksamitnej w dotyku włóczki! Jest to mieszanka wiskozy z akrylem, podobna do Ibizy YarnArtu, tylko zdecydowanie grubsza. Na rozmiar 38 zużyłam 2 motki, został dosłownie metr niteczki :)
Tak jak wspomniałam w poprzednim poście, całość dziergana jest od góry i muszę przyznać, że ta metoda bardzo mi się spodobała, i wbrew obawom, poszło mi dosyć sprawnie :)



Jako mały przerywnik w drutowaniu powstał taki komplecik  :)


A teraz chyba czas najwyższy pomyśleć o jesiennej garderobie :)
Chodzi za mną ta sukienka
zdjęcie z internetu

tylko zastanawiam się z czego ją zrobić? W opisie proponują mieszankę wełny z akrylem, grubość ok. 420m/100g w motku. Może użyję ZEPHIRA przerabianego w dwie nitki, co da 600m/100g?... hmmm.
Słyszałam same pozytywne opinie o tej włóczce, tylko ta cienizna troszkę mnie przeraża :-/

 

30 komentarzy:

  1. No,no super wdzianko,moje też jest z tej włóczki,bardzo fajna włóczka,a sukienkę super wypatrzyłaś.Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Bean, wdzianko jest przepiękne, ale cóż - ładnemu we wszystkim ładnie :) Wiskozie mówimy zdecydowane TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze dzianinowo -frywolne pożegnanie lata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wdzianko jest bardzo ładne i nigdzie nie jest napisane, że nie możesz go nosić zimą.Natomiast suknię wybrałaś kapitalną i oby Ci się udała! To znaczy życzę Ci tego z całego serca.Jesteś zdolne dziewcze, to sobie poradzisz:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten Oriel:-) I wcale nie tylko na lato, ja bym go na golf cały rok nosiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna bardzo udana robótka i super w niej wyglądasz a ta sukienka to fajny pomysł. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wdzianko super,a co do wyglądu to ślicznemu we wszystkim ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sweterk śliczny i prace frywolitkowe też. Uroczo wyglądasz w tym blezerku.

    OdpowiedzUsuń
  9. sukienka ktorą zamierzasz robić prezentuję się bardzo interesująco, sama bym taką chętnie wydziergała - szkoda że rosyjskiego nie znam wcale :(

    OdpowiedzUsuń
  10. dla ciebie ? nie ma rzeczy niemożliwych ,każda TWOJA robótka jest po prostu...pięknie dopracowana!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne wdzianko,kolor również.Też się przymierzam spróbować zrobić coś od góry-nigdy nie próbowałam a wiele osób chwali sobie taki sposób.W razie czego można zwrócić się o pomoc?...pozdrawiam serdecznie
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie zatkało,jak zwykle kiedy pokazujesz coś nowego. Pozachwycam się ciechutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śiczna bluzeczka, a biżuteria wprost dech zapiera! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. jak tak na Ciebie sie patrze to wydaje mi sie ze moglabys nosic tylko same sweterki zamiast innych ubran hahahah

    OdpowiedzUsuń
  15. Wdzianko piękne i mówisz,że robione od góry,ale chyba masz jakąś rozpiskę jak i co ,bo jeszcze od góry na ''dorosłego nie robiłam.Fry cudne ,więcej nie chwalę ,bo wręcz zazdraszczam...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ubranko na zakończenie lata BRAWO zapraszam na moje candy . Miło spotykać maranciaki na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super bluzeczka o biżu już nie wspomnę-cudo...

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjna ta bluzeczka, w bardzo twarzowym kolorku:)
    A komplecik przecudny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Co za sliczny kolorek i jaki wzór:)
    A plany no no no czekam na efekty.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak śliczna osóbka to i ślicznie wygląda co nie znaczy , że umniejszam wartość sweterka. Dobrana z was para.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja myślę że i z cienizną dasz sobie rade bo łapki masz jak widać zaczarowane ;) też mam ochottę na ten sweterek

    OdpowiedzUsuń
  22. Wdzianko piękne ja tez mam je na drucikach ale robie z długim rękawkiem Kolczyki śliczne Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  23. To ja napiszę, że za mną ta sukieneczka też chodzi niemiłosiernie spotkałam ją w sieci już kilka razy i tak sobie dumam co by ją zrobić z Sonaty (tak jakoś ją lubię) juz parę miesiący temu zrobiłam sobie jej wydruk tylko miałam improwizować ze wzorkiem bo nie mogłam znaleźć schematu... dziergamy razem? Bo akurat szydełko mam wolne? :)
    A i dziękuję bardzo - schemacik już wydrukowałam ;)
    Pozdrawiam
    Agnieszka
    mojedzierganehobby.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczne wdzianko i komplecik :) na tą sukienkę też miałam ochotę ale powstało coś innego ...

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakis czas mnie tu nie bylo, fajnych rzeczy tu dzis zobaczylam. Frywolitki super, ja narazie przygladam sie wszystkim frywolitkom, a wdzianko... podoba mi sie bardzo, jest urocze, ten wzor i kolor i fason... bardzo twarzowe.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przychylam się do opinii Truscaveczki, ale wdzianko - rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  27. Adorables los zarcillos o aretes.
    Me encanta todo en este blog.
    Un abrazo desde Venezuela

    OdpowiedzUsuń