Od jakiegoś czasu chciałam zrobić nową firankę do kuchni.
Po wielogodzinnym przeszukiwaniu internetu zdecydowałam się w końcu na model, który wcześniej upatrzyłam i miałam w swoich zbiorach:

Zakupiłam ukochane nici Altin Basak Klasik i rozpoczęłam dzielnie od 679 o. łańcuszka - firankę robi się na szerokość okna z góry na dół.
Od wczoraj zrobiłam 6 rządków (!), do końca zostały jeszcze 110.
I tak sobie myślę, że przy odrobinie samozaparcia może uda mi się skończyć przed Świętami ;)
przy odrobinie samozaparcia pewnie się uda, trzymam kciuki ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładną wyszukałaś i wybrałaś,nie wiem czy nie uśmiechnę się po wzorek :) a uporasz się z nią szybciej niż myślisz,miłego dziergania,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMałgosia
śliczna,na pewno ją zrobisz
OdpowiedzUsuńMnie również bardzo podoba się ta firanka powoli dobrniesz do celu i na swięta z pewnością zdazysz.
OdpowiedzUsuńNa pewno zdążysz dużo przed Świętami :) Wzorek bardzo ładny, trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBeatko firanka jest śliczna, więc trzymam mocno kciuki, żebyś dzielnie dotrwała i pokazała nam to cudo w Twoim wykonaniu.
OdpowiedzUsuńPoprzedni usunęłam, bo byka walnęła gigantycznego
Przepiękna, trudno byłoby mi się zdecydować robić firankę na szerokość. Raz robiłam...
OdpowiedzUsuńPiękna firanka! Na pewno skończysz ją do Świąt albo i szybciej, bo pracowita z Ciebie kobieta. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńWzorek firanki wybrałas cudny:)Na pewno do świąt wydziergasz!!!Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńnajgorzej zaczac..potem juz pojdzie,,,a firanka zapowiada sie pieknie..pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńWidzę, że spodobał się Wam mój pomysł na firankę :))
OdpowiedzUsuńPrzyznaję, idzie topornie, ale "oby do przodu!"
Barbaratoja, dlaczego więcej byś nie robiła na szerokość okna - coś wyszło nie tak, czy po prostu taka żmudna robótka?
Ja oczywiście nie siedzę cały czas nad firanką, bo jak większość dziergających mam rozpoczętych kilka rzeczy jednocześnie :)
Pozdrawiam ciepło.
Beatko - firankę wybrałaś śliczną !!!!
OdpowiedzUsuńNa pewno w Twoim wykonaniu będzie jak zwykle piękniejsza od oryginału :)
Jakoś umknął mi fakt, że masz bloga, ale już nadrobiłam zaległości !!!
Fotki z wakacji super - a pies jest przecudny !!!!
Witaj nula! :)))))
OdpowiedzUsuńNiestety robiąc na szerokość mam problemy z dopasowaniem, mimo że dodałam kilka cm firanka i tak wyszła za wąska.
OdpowiedzUsuńCoś musiałam skasować i nie zauważylam, dlatego tego wytłumaczenia nie ma w poprzednim komentarzu.
Kurczę, mam nadzieję że nie będę miała takiego problemu...
OdpowiedzUsuńŚLICZNA
OdpowiedzUsuń