Zobaczyłam na Osince spódnicę kaskadową, w której zakochałam się od pierwszej chwili.
Tak się prezentuje w oryginale

Ja swoją robię z czarnego kordonka Filo di scozia szydełkiem Tulip 1,9mm i końca nie widać :(

Wczoraj byłam w moim ulubionym sklepie z włóczkami i zaszalałam, oj zaszalałam!!!
Do domku przytachałam 3 siatki różnych moteczków :))

Spódnica zapowiada się fantastycznie!
OdpowiedzUsuńA zakupy włóczkowe robią wrażenie! Powstaną z nich kolejne cudne rzeczy!
Pozdrawiam!
Spódnica będzie bardzo ładna.Jestem pod wrażeniem zakupów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco!
Mmmmmmm jakie zakupy wspaniałe... :)
OdpowiedzUsuńA spódnicy już zazdroszczę, na pewno będzie cudna!
Z zakupów jestem bardzo zadowolona, bo jestem typowym chomikiem :)) - lubię zawsze mieć włóczki pod ręką!
OdpowiedzUsuńA spódnica... no, cóż... dzisiaj nie miałam do niej głowy ;P
Witam spódnica zapowiada się śliczna a zakupy cudowne ja też uwielbiam mieć zapasy włóczek. Pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńOO, apetyczne zakupy ! :D ja czekam na swoją paczkę, z Zamotanych,... a spódnica? nie odważyłbym sie jej tknąć !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam: Przemek
www.szydelkowo.bloog.pl
zakupy włoczkowe och...jak ja je uwielbiam,a spódniczka zapowiada się rewelacyjnie
OdpowiedzUsuńspódniczka robi wrażenie bardzo efektowna,
OdpowiedzUsuńpozdrawiam